#1 Bagatelkowy Podsumownik

Długo zastanawiałam się czy powinnam wprowadzić jakieś zmiany na blogu. Nie chciałam usuwać comiesięcznych polecajek filmowych, bo nie dość, że filmy to mój konik, to ten rodzaj wpisów zmusza mnie do odpoczynku i spędzenia kilku wolnych godzin w tygodniu na leniwym seansie filmowym. Postanowiłam jednak wprowadzić Bagatelkowy Podsumownik, który mam zamiar publikować jako podsumowanie każdego miesiąca. Oba wpisy będą pojawiać się pod koniec każdego miesiąca w zbliżonym terminie, ale będą dotyczyć zupełnie odmiennych rzeczy. Po jakimś czasie zobaczę czy takie rozwiązanie nadal będzie mi odpowiadać. 🙂

Jest niedziela, godzina 20:00. Piszę do Was z lekko bolącymi nadgarstkami, bo dziś znów byliśmy w górach. To był mój trzeci zjazd na desce snowboardowej. Każdy kolejny wypad to o wiele mniej upadków. Dzisiaj zaliczyłam tylko dwie większe niekontrolowane gleby i kilka tych bardziej kontrolowanych. 😛 Do tego ominął mnie poważny kryzys wiary w swoje umiejętności, który dopadł mnie poprzednim razem, gdy miałam ochotę rzucić deskę między drzewa i iść do domu. Dziś byłam dzielna, bo mimo średnio przyjemnych warunków się nie poddałam i przejechaliśmy całą trasę. Musze tutaj wspomnieć, że A. to bardzo cierpliwy nauczyciel [chociaż lubi mnie rzucać na żywioł]. 🙂

Styczeń zaczęłam bardzo dobrze, bo od wygranych w dwóch konkursach organizowanych przez dwie blogerki: Seeker oraz Słowną Kawiarkę. Przesyłkę od Seeker odebrałam w piątek i jestem zauroczona. Sylwia, tymi upominkami trafiłaś idealnie w moje „papiernicze” upodobania. Na pewno je wykorzystam i podzielę się efektami! Bardzo Ci dziękuję 🙂

Oprócz tego, udało mi się zgarnąć książkę Agnieszki Maciąg Twój dobry rok, w zamian za wzięcie udziału w akcji #styczeńwdzięczności oraz zaangażowanie na instagramowym koncie blogerki, którą od dawna śledzę – LifeManagerki. Twój dobry rok to piękny poradniko-dziennik, pełen inspiracji, zdjęć i przepisów. Za to również dziękuję 🙂

W pracy okazało się, że będziemy mieć dodatkowe i darmowe lekcje angielskiego. Będąc w grupie kierowniczej na pierwszym spotkaniu organizacyjnym zostałam przydzielona do grupy zaawansowanej [co raczej mnie nie dziwi, podczas gdy niektórzy mieli nawet problem z wypełnieniem ankiety osobowej…]. Na początku byłam sceptyczna do tego pomysłu, ale fakt, że będzie się to odbywać w godzinach pracy, i że zajęcia będą prowadzone przez native speakera prosto z Londynu, spowodowały, że nieco zmieniłam nastawienie. Chciałabym maksymalnie wykorzystać te spotkania na konwersacje, bo trochę mi ich brakuje, a pogadać o życiu z prawdziwym Anglikiem to fajna sprawa. 🙂

Zrobiłam także pierwszy krok w kierunku realizacji jednego z planów na rok 2019 – porządek z zębami. Po wizycie u dentysty i sporym researchu w okolicy, wybrałam ortodontę i umówiłam się na pierwszą konsultację, na której zapewne usłyszę plan działania. Z jednej strony jestem bardzo ciekawa, z drugiej pełna przerażenia, serio. 😀

Oprócz tego, załamana stanem powietrza w okolicy, po tym, gdy dwa dni z rzędu poziom zanieczyszczenia powietrza przekraczał normę polską [która i tak jest łagodniejsza] o 1600-1700%, po zrobieniu rozpoznania, kupiłam maskę antysmogową. Przydaje mi się teraz szczególnie, bo do pracy chodzę pieszo. Co prawda ludzie traktują mnie jak zamachowca albo kosmitę, ale stwierdziłam, że zdrowie mam jedno.

25 stycznia miałam imieniny, co przy tak nietypowym imieniu jak Tatiana powinno być niemal światowym ewenementem. Potwierdza to fakt, że niewiele osób o nich wie. Teściowa dowiedziała się przypadkowo, bo zobaczyła jak „Tatiana wyświetla się w autobusie”, ludzie w pracy zasypywali mnie linkami do „Dnia Tatiany„, czyli rosyjskim święcie studenta [chociaż ja mam imię po niemieckiej osobistości], a rodzice w sumie zapomnieli. 🙂

Blogowo na razie idzie mi dobrze. Tak, jak zaplanowałam na początku roku, staram się publikować dwa wpisy tygodniowo, co przy stałej pracy na etacie i wielu obowiązkach w życiu codziennym jest dobrym wynikiem. Zobaczymy, czy tę passę uda mi się utrzymać dłużej. 🙂

Z utęsknieniem czekam na luty, w kolejnym Podsumowniku dowiecie się dlaczego 🙂

Pozdrowienia! ♥

7 uwag do wpisu “#1 Bagatelkowy Podsumownik

  1. Pingback: #2 Bagatelkowy Podsumownik | Bagatele i Bibeloty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.