Zło dobrem zwyciężaj

Trzy dni temu pisałam o tym, że w najbliższą niedzielę mamy 27 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cieszyłam się na ten dzień, jak co roku. Niedziela była piękna - pojechaliśmy w góry z deskami snowboardowymi i trafiliśmy w sam środek zimy. Krajobraz był bajeczny, a moja [druga w życiu] lekcja jazdy na snowboardzie [z mniejszymi … Czytaj dalej Zło dobrem zwyciężaj

Reklamy

Filmowy grudzień – pięć filmów miesiąca!

Ostatnia filmowa polecajka w tym roku! Zapraszam 🙂 „Magiczna piątka” czyli pięć filmów grudnia 1.Kronika świąteczna (2018) - Kurt Russell jako Święty Mikołaj to po prostu majstersztyk. Uśmiałam się jak dziecko 🙂 2. Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindewalda (2018) - poszliśmy na to do kina zupełnie z przypadku. Wcześniej byliśmy nieco sceptyczni, bo recenzje były mieszane. … Czytaj dalej Filmowy grudzień – pięć filmów miesiąca!

Amanci filmowi, czyli małe babskie przyjemności

Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie Inkoholiczka jednym ze swoich wpisów. To raczej nie będzie tekst dla panów. Przykro mi, ale musicie podarować nam teraz kilkanaście minut przyjemności. 🙂 Każda z nas ma coś takiego, że lubi wracać do jakiegoś filmu, tylko ze względu na głównego bohatera. I nic w tym dziwnego. Sama tak robię i … Czytaj dalej Amanci filmowi, czyli małe babskie przyjemności

Filmowy listopad – pięć filmów miesiąca!

Czas na moją ulubioną serię blogową! Listopada nie lubię chyba jeszcze bardziej niż października, dlatego w tym miesiącu seanse filmowe były jedną z naszych najczęstszych aktywności. Z wszystkich pozycji, zostawiam Wam 5 najciekawszych tytułów, którymi się zajęłam w tym miesiącu!  „Magiczna piątka” czyli pięć filmów listopada Bohemian Rhapsody (2018) - chociaż o tej produkcji rozpisywałam … Czytaj dalej Filmowy listopad – pięć filmów miesiąca!

I’m Freddie Fu*king Mercury! – wrażenia po seansie Bohemian Rhapsody

Jak mam opisać wrażenia po filmie Bohemian Rhapsody, żeby nie brzmiało to jak bełkot nienormalnej dziewuchy z obsesją na punkcie zespołu Queen? Postaram się, naprawdę, ale weźcie poprawkę na to, że zaczęłam pisać ten tekst dzień po seansie i nadal gotuję się w środku z radości na samo wspomnienie. Na początku należy podkreślić, że to … Czytaj dalej I’m Freddie Fu*king Mercury! – wrażenia po seansie Bohemian Rhapsody

Filmowy październik – pięć filmów miesiąca!

Październik to najbardziej znienawidzony przeze mnie miesiąc. Od zawsze kojarzył mi się tylko z chorowaniem, deszczem, mgłą i wszystkim co w jesieni najgorsze. I chociaż aura za oknem sprzyja, jakoś nie potrafię zmienić zdania o październiku 😛 Poniżej zostawiam Wam 5 tytułów, którymi się zajęłam w tym miesiącu! 🙂 „Magiczna piątka” czyli pięć filmów października Destination … Czytaj dalej Filmowy październik – pięć filmów miesiąca!