Halloween – czy coś się zmieniło?

Wiecie, że już niedługo Halloween? To ten upiorny czas w roku, kiedy niemal na każdym rogu ulicy można zostać opętanym przez szatana!  Ostro zaczęłam, wiem, ale do dziś mój tekst sprzed dwóch lat Cukierek albo psikus to wpis z największą liczbą komentarzy. Artykuł, który sprawił, że internet zadrżał w posadach, a to wszystko przez Onet, … Czytaj dalej Halloween – czy coś się zmieniło?

Odrobina dystansu

Jakiś czas temu pod moich wpisem dotyczącym Budapesztu dostałam komentarz, przez który opadły mi ręce. I szczęka trochę też. Bo niby chwalę się gdzie ja to nie byłam, co ja to robiłam, ile kilometrów przeszłam i ile pieniędzy wydałam. I że przecież normalni ludzie, jedzą, jeżdżą, chodzą, wydają pieniądze i nie robią z tego takiego … Czytaj dalej Odrobina dystansu

Od 1-go zacznę, przestanę, zmienię…

No i mamy wrzesień. Nie wiem czy jestem już po prostu stara, czy raczej bardziej dojrzała, ale nie wyobrażam sobie powrotu do szkoły po ponad 2 miesiącach przerwy. Serio, współczuję wszystkim uczniom, bo ja przypłaciłabym to jakimś poważnym załamaniem. Dla mnie powrót do pracy po dwutygodniowym urlopie jest tragedią, a co dopiero gdybym miała wrócić … Czytaj dalej Od 1-go zacznę, przestanę, zmienię…

The Crown – życie w cieniu korony

Prawie każda dziewczynka marzy o zostaniu księżniczką. Piękne suknie, bale, przystojny i szaleńczo zakochany książę i życie w dostatku, w otoczeniu szczęśliwych i wspierających ludzi. Taki wzorzec wykreowany został przez większość bajek, a przecież rzeczywistość jest zupełnie inna. Mimo wszechobecnego bogactwa i przepychu, codzienność wydaje się bardziej szara i smutna niż ta zwykłego, przeciętnego człowieka.  … Czytaj dalej The Crown – życie w cieniu korony

Small talk, czyli dlaczego jestem szczęśliwsza

Znacie określenie small talk? To ta rozmowa, którą zaczynacie każde towarzyskie spotkanie, żeby wypełnić czas. Tak zwane pitu pitu czy też gadanie o dupie Maryny, które pozwala poznać drugą osobę, ale wiele do życia nie wnosi, a jedyne co powoduje, to narastanie frustracji. Przynajmniej u mnie. Scenka 1Firmowa kuchnia, czekam aż mikrofalówka wreszcie zapika i … Czytaj dalej Small talk, czyli dlaczego jestem szczęśliwsza

Plastikowa zbrodnia

Na Grenlandii 17 czerwca 2019 termometry zanotowały 17 stopni na plusie. 17! To znaczy, że w ciągu tego jednego dnia stopniało jakieś 2 miliardy ton lodu. A takich dni było już sporo i będzie coraz więcej. To dane z najnowszego artykułu, który wpadł mi przypadkowo w ręce podczas wieczornej prasówki. Jedną z największych zbrodni ludzkości … Czytaj dalej Plastikowa zbrodnia

Stare śmieci, inna ja

Tak, jak wspominałam w #5 Bagatelkowym Podsumowniku, w związku z wyjazdem rodziców, na kilka dni zagnieździłam się w domu rodzinnym. Fajnie jest czasem wrócić na stare śmieci. Niestety, mimo pogody i masy świeżego powietrza, mało to ma wspólnego z odpoczynkiem. Przypomina raczej maraton ze stoperem w ręku. Wstaję rano, ogarniam się, wyprowadzam psa, jadę do … Czytaj dalej Stare śmieci, inna ja