Filmowe dno vol.II

Podobał Wam się mój poprzedni wpis z serii Filmowe dno, dlatego postanowiłam napisać kolejny. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby obejrzeć filmu Mumia z 2017 roku. Byłam wielką fanką Mumii z 1999 roku, i często do niej wracałam, bo miała w sobie to coś [podobnie jak część druga]. Ale ten twór sprzed dwóch lat to … Czytaj dalej Filmowe dno vol.II

Reklamy

Filmowy kwiecień – pięć filmów miesiąca!

Poniżej kolejna filmowa piątka! Kwiecień był mocno zabiegany, ale mimo wszystko w okolicy przerwy wielkanocnej kilka dobrych filmów wpadło w moje łapki 🙂 "Magiczna piątka" czyli pięć filmów kwietnia 1.Kapitan Marvel (2019) - obejrzeliśmy to tylko z jednej powodu - wiemy, że Kapitan Marvel będzie miała jakieś znaczenie w Avengers Endgame [jeszcze nie widziałam,proszę o … Czytaj dalej Filmowy kwiecień – pięć filmów miesiąca!

Filmowy marzec – pięć filmów miesiąca!

Choć ostatnio po raz setny odświeżam Przyjaciół na Netflixie, bo humor mam taki nijaki, że tylko przy tym się odprężam, to jednak kilka filmów udało mi się 'zaliczyć'. W tym miesiącu postanowiłam zabrać się za filmowe klasyki i kilka nowości. Poniżej sprawdźcie marcowy zestaw. 🙂 "Magiczna piątka" czyli pięć filmów marca 1.Braveheart: Waleczne serce (1995) … Czytaj dalej Filmowy marzec – pięć filmów miesiąca!

Sięgnęłam filmowego dna – Robin Hood, klony i U2

Do tej pory, gdy tworzyłam post o tematyce filmowej, kierowałam się głównie chęcią polecenia Wam jakiejś produkcji. Tym razem będzie inaczej. Od jakiegoś czasu w głowie mam dwa filmy, które są tak słabe, że odbierają mi chęć na oglądanie czegoś więcej i boję się, że jeśli nie przeleję tego tutaj, to pęknie mi głowa. Robin … Czytaj dalej Sięgnęłam filmowego dna – Robin Hood, klony i U2

Filmowy luty – pięć filmów miesiąca!

Krótki miesiąc wiąże się z tym, że ma się mało czasu na oglądanie filmów 🙂 Poniżej świeża piątka produkcji, przy których zatrzymałam się na dłużej w tym miesiącu. Zapraszam 🙂 „Magiczna piątka” czyli pięć filmów lutego 1.Manhunt: Unabomber (2017) - co prawda to nie film tylko 8-odcinkowy miniserial kryminalny, ale normalnie zmiótł mnie z butów! … Czytaj dalej Filmowy luty – pięć filmów miesiąca!

I’m Freddie Fu*king Mercury! – wrażenia po seansie Bohemian Rhapsody

Jak mam opisać wrażenia po filmie Bohemian Rhapsody, żeby nie brzmiało to jak bełkot nienormalnej dziewuchy z obsesją na punkcie zespołu Queen? Postaram się, naprawdę, ale weźcie poprawkę na to, że zaczęłam pisać ten tekst dzień po seansie i nadal gotuję się w środku z radości na samo wspomnienie. Na początku należy podkreślić, że to … Czytaj dalej I’m Freddie Fu*king Mercury! – wrażenia po seansie Bohemian Rhapsody

Filmowy grudzień – pięć filmów miesiąca + COŚ EKSTRA!

Tym razem, w związku ze Świętami, przybywam do Was nieco wcześniej. To już dwunasta odsłona comiesięcznych polecajek filmowych! Aż trudno uwierzyć, że za kilkanaście dni minie rok od założenia tego bloga. Poniżej przedstawiam Wam pięć filmów, które mnie zainteresowały w tym miesiącu. A na koniec świąteczna niespodzianka! Zapraszam! "Magiczna piątka" czyli pięć filmów grudnia 1. … Czytaj dalej Filmowy grudzień – pięć filmów miesiąca + COŚ EKSTRA!