Stare śmieci, inna ja

Tak, jak wspominałam w #5 Bagatelkowym Podsumowniku, w związku z wyjazdem rodziców, na kilka dni zagnieździłam się w domu rodzinnym. Fajnie jest czasem wrócić na stare śmieci. Niestety, mimo pogody i masy świeżego powietrza, mało to ma wspólnego z odpoczynkiem. Przypomina raczej maraton ze stoperem w ręku. Wstaję rano, ogarniam się, wyprowadzam psa, jadę do … Czytaj dalej Stare śmieci, inna ja

Reklamy

Pierwsze Święta

Te Święta są pierwsze pod wieloma względami. To pierwsze Święta, gdy w Wigilię będziemy tylko sami ze sobą. Bez rodziców, wściekłej gonitwy w kuchni i już nie w osobnych domach. Rok temu planowaliśmy najbliższe dni tak, żeby spędzić ze sobą jak najwięcej czasu, ale jednocześnie nie zaniedbać bliskich. Teraz tego nie ma i to wspaniałe … Czytaj dalej Pierwsze Święta

Kostucha za rogiem

Śmierć jest. Wszędzie. Zawsze była i zawsze będzie. Czasem zmienia się tylko sposób jej postrzegania. A jednak śmierć jest. To naturalna kolej życia. Ktoś się rodzi, żyje i umiera. Niektórzy mają tylko trochę więcej czasu na to "życie". ★ To nie będzie łatwy wpis, więc zrozumiem, jeśli zamkniesz tę stronę. Jeżeli jednak postanawiasz zostać, to dziękuję. … Czytaj dalej Kostucha za rogiem

Drobiazgi dzieciństwa

Ostatnio bardzo często wracam myślami do czasów dzieciństwa. Moja babcia jakiś czas temu miała wypadek, przez co znacznie podupadła na zdrowiu i chyba to zdarzenie jest bezpośrednią przyczyną mojego żonglowania wspomnieniami. Dzieciństwo to taki piękny czas, który kształtuje człowieka na całe życie. I choć na co dzień nie myśli się za bardzo o tym, co … Czytaj dalej Drobiazgi dzieciństwa

Nieśmiertelny!

Najwyższy czas, żebyście kogoś poznali. Kogoś, kto odmienił nasze życie. Bez wątpienia. *** Śledząc moje wpisy zapewne wiecie, jak wielką rolę w moim życiu odgrywają zwierzęta. Serce mi pęka za każdym razem, gdy słyszę, że jakiemuś futrzakowi dzieje się krzywda, w ramach protestu gardzę Morskim Okiem i z chęcią przygarnęłabym pod swój dach wszystkie stwory … Czytaj dalej Nieśmiertelny!